pogoda: Półwysep Helski - Hel, Zatoka Pucka wiecej
Słynna helska bateria dział będzie udostępniona dla turystów.
Przedwojenna bateria, stworzona przez kmdr Heliodora Laskowskiego
we wrześniu 1939 r. zasłynęła m.in. ostrzelaniem pancernika
"Schleswig-Holstein". Znajduje się na helskim cyplu, który jeszcze kilka lat
temu był zamkniętym terenem wojskowym. Członkowie stowarzyszenia Przyjaciele Helu zamierzają wyremontować wiosną najatrakcyjniejsze stanowisko baterii, z zachowanym działem.
- Wyczyścimy armatę, doprowadzimy tu elektryczność, a w odrestaurowanych
podziemnych schronach zorganizujemy wystawę poświęconą historii baterii im.
Laskowskiego - mówi Wojciech Waśkowski. - Udało nam się pozyskać już na ten
cel 60 tys. zł.
Stowarzyszenie opiekuje się już w Helu odnowioną przed
rokiem niemicką baterią Schlezwig Holstein. Przyjaciele Helu otrzymali ten teren od miasta w
użyczenie i prowadzą tu Muzeum Obrony Wybrzeża.
Historia baterii
31. Bateria im. Heliodora Laskowskiego w Helu - czterodziałowa bateria artylerii
nadbrzeżnej kalibru 152,4 mm, ustawiona na cyplu Półwyspu Helskiego, nazywana
też "baterią cyplową". Wchodziła w skład Rejonu Umocnionego Hel. W 1939
stanowiła bardzo ważny element polskiej obrony Wybrzeża.
Bateria składała się z czterech odkrytych stanowisk żelbetowych, uzbrojonych w
działa kalibru 152,4 mm Bofors, wyposażone w maski pancerne, odkryte od tyłu.
Stanowiska dział były rozmieszczone w lesie i maskowane siatkami. Na dolnym
poziomie stanowisk, pod działami, znajdował się zapas amunicji.
Bateria brała udział w porannej bitwie artyleryjskiej 3 września 1939 z dwoma
niszczycielami niemieckimi, wspierała oddziały Lądowej Obrony Wybrzeża, stoczyła
dwukrotny pojedynek artyleryjski z niemieckim pancernikiem szkolnym
"Schleswig-Holstein" (25 i 27 września), zakończony uzyskaniem na nim jednego
trafienia i ranieniem kilku członków załogi 27 września. Dzięki dobremu
maskowaniu, bateria nie poniosła większych szkód w trakcie kampanii, mimo
nalotów lotnictwa i ostrzału pancerników.
Powstanie baterii [edytuj]
Rozmowy na temat zakupu czterech dział artylerii nadbrzeżnej średniego kalibru
rozpoczęto na początku 1933. Z inicjatywy kmdr. ppor. Heliodora Laskowskiego,
kierownika Szefostwa Artylerii i Służby Uzbrojenia Kierownictwa Marynarki
Wojennej, do przetargu zaproszono szwedzką firmę Bofors. Był to ewenement,
dotychczas przy przetargach na dostawy sprzętu wojskowego faworyzowano Francję
ze względu na podpisany polsko-francuski sojusz wojskowy.
W dziedzinie sprzętu artyleryjskiego Marynarka Wojenna (jako pierwsza z polskich
sił zbrojnych) rozpoczęła długotrwałą współpracę z „Boforsem” (w armaty Boforsa
wyposażone były polskie kontrtorpedowce i okręty podwodne).
Pierwszą umowę z Boforsem podpisano 20 grudnia 1933 na dostawę czterech armat
kal. 152 mm dla nowej baterii nadbrzeżnej na Helu. Bezpośredni nadzór nad
próbami poligonowymi w Szwecji i późniejszym montażem armat na Helu sprawował z
ramienia Marynarki Wojennej chor. mar. Jana Lichego.
W czerwcu 1935 pierwsza partia dostawy została załadowana na polski
transportowiec wojskowy ORP Wilia i przewieziona do Gdyni. Stamtąd transportem
kolejowym działa zostały przewiezione do Helu. Druga partia w ten sam sposób
dotarła do miejsca przeznaczenia we wrześniu. Po wykonaniu murowanych stanowisk
powstała 1. Bateria, która niebawem wraz z pozostałymi bateriami nadbrzeżnymi
weszła w skład nowo utworzonego Dywizjonu Artylerii Nadbrzeżnej. Niedługo potem,
w 1936 zmieniono jej nazwę na 31. Bateria. Po przedwczesnej śmierci inicjatora,
kmdr. ppor. Heliodora Laskowskiego, 1 stycznia 1937 baterii nadano jego imię.
Pierwszym dowódcą baterii był kpt. mar. Stanisław Kukiełka. W czasie wojny
baterią dowodził kpt. mar. Zbigniew Przybyszewski, a w czasie jego
krótkotrwałego pobytu w szpitalu (ranny), funkcję tę pełnił kpt. mar. Bohdan
Mańkowski.
Planowano budowę drugiej takiej baterii (4 działa 152,4 mm Bofors) na Półwyspie
Helskim, ale projektu do wybuchu wojny nie zrealizowano.
Bateria po wojnie [edytuj]
Po II wojnie światowej, w oparciu o stanowiska dział dawnej 31. Baterii została
w 1946 zorganizowana 2. bateria 31. Samodzielnego Dywizjonu Artylerii
Nadbrzeżnej. Pierwszym dowódcą Dywizjonu został przedwojenny dowódca baterii -
kmdr. ppor. Zbigniew Przybyszewski, który wkrótce jednak został usunięty, a
następnie stracony w ramach represji stalinizmu. W okresie 1948-1949 zbudowano
dodatkowe stanowisko ogniowe, a działa 152 mm Boforsa zamieniono na radzieckie
działa B-13 kalibru 130 mm (co wymagało przebudowy stanowisk, m.in. podwyższenia
podłogi przez wylanie 40 cm warstwy betonu). Bateria ta funkcjonowała do 1976
roku, kiedy to ostatecznie zrezygnowano w Polsce z artylerii nadbrzeżnej.
Do dnia dzisiejszego zachowały się przebudowane stanowiska baterii, znajdujące
się na terenie wojskowym w Helu oraz dwie oryginalne armaty 152 mm. Jedna z
armat znajduje się w Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni (wystawa plenerowa), a
druga w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.
(TZ)