Wojewoda pomorski na polecenie wicepremiera Ludwika Dorna wysłał w poniedziałek
do Warszawy informację o tych, którzy którzy nie dopełnili obowiązku złożenia pełnego pakietu oświadczeń majątkowych. Najprawdopodobniej stracą swoje stanowiska. Na szczęście nie ma wśród nich członków władz samorządowych z Półwyspu Helskiego. Spóźnialscy to: burmistrz Czerska, burmistrz Łeby, burmistrz Miastka, burmistrz Malborka oraz wójtowie Zblewa i Kobylnicy.
- Własne oświadczenia włodarze miast i gmin przedstawili na czas, spóźnili się za to z oświadczeniami na temat działalności gospodarczej małżonków - wyjaśnia Anna Dyksińska, rzeczniczka wojewody pomorskiego.
Niezłożenie tych dokumentów skutkuje utratą mandatów i ponownymi wyborami. Czy do tego dojdzie? Decyzję w tej sprawie ma podjąć w ciągu kilku dni premier Jarosław Kaczyński i Naczelny Sąd Administracyjny. Jedno jest pewne: na Półwyspie obędzie się bez zmian w samorządzie.
Tomasz Zając