pogoda: Półwysep Helski - Hel, Zatoka Pucka wiecej
Udało się osiągnąć wstępne porozumienie pomiedzy Gdańskiem i Gdynią. Teraz czas na Półwysep.
Laptopy sprawdzajace przez sieć GSM liczbę wolnych miejsc na statkach zastąpią
poprzednią metodę. Dotychczas królowały kolejki pasażerów. Zapracowane panie stawiające na kartkach krzyżyki i koordynujące sprzedaż biletów przez telefon nie były w stanie opanować tłumu turystow, którzy chcieli się dostać na Półwysep. W Gdańsku i w Gdyni obowiązywały inne zasady dostępu do biletu na Hel. Teraz ma być inaczej: blankiety wstępu na gdyńskie i gdańskie statki będą miały podobny wzór. Cały system tramwajowy ma być bardziej spójny i łatwiejszy dla turystów. Jeszcze w lutym radni obu miast będą uchwalali taryfy obowiązujące na Zatoce Gdańskiej. Tutaj jest szansa dla samorządów z Półwyspu. Warto zabrać glos w tej sprawie.
W Helu, który jest jedynym miastem, do którego pływają tramwaje
gdańsko-sopockie i gdyńskie, moga być uruchomione wspólne kasy biletowe.
- Pracujemy nad tym - przyznaje Antoni Szczyt, wicedyrektor wydziału gospodarki
komunalnej w gdańskim magistracie.
Zwiazek Komunikacyjny , który ma umożliwić wprowadzenie wspólnego biletu na komunikację miejską w całej aglomeracji trójmiejskiej jest w fazie powstawania. Samorządowcy z Półwyspu powinni zabrać głos. Dzięki temu na Hel będzie można dotrzeć szybciej i taniej. Dzięki temu turyści z głębi Polski będą mogli cieszyć się plażami na Półwyspie, a jego mieszkańcy zarobić pieniadze.
Tomasz Zając
Zapraszamy do dyskusji na forum. Przyszłość Półwyspu zależy od was. www.napolwyspie.pl